• Wpisów:30
  • Średnio co: 61 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 18:45
  • Licznik odwiedzin:6 082 / 1892 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Tak cholernie chciałabym mieć wyjebane, ale nie potrafię to wszystko mnie rozpierdala, zawsze tak było i tak będzie, sięgam po żyletki, bo to jedyny sposób by zapomnieć. Nie chcę już żyć, wszystkiego mam dosyć. Nikt mnie tutaj nie chce, nikt mnie nie kocha, nikomu nie jestem potrzebna, wszyscy mnie maja totalnie gdzieś.
 

 
Przyzwyczaiłam się, że ludzie, na których zależy mi najbardziej, zwyczajnie odchodzą. Zostawiają mnie dla własnego szczęścia. Mają gdzieś moje życie i moje problemy. Nie obchodzi ich to, że dla nich byłam gotowa skoczyć w ogień, poświęcić wszystko, co mam. I to jest trochę przykre.
 

 
Z dnia na dzień coraz bardziej za Tobą tęsknię. brakuje mi Twojej obecności, Twojego ramienia, na którym zawsze rzewnie wylewałam łzy, Twej miłości skierowanej w moją stronę, serca, które ponoć miało być moje. w skrócie, generalnie brakuje mi Ciebie. osoby, która dla innych jest nikim, a dla mnie wszystkim.
 

 
Pragniesz go, a on Tobą gardzi, odrzuca Cię i upokarza, a potem, kiedy już jesteś gotowa zrezygnować, ciepłą dłonią dotyka Twojej twarzy, delikatnie pieści Cię i czujesz się tak dobrze, tak cholernie dobrze.
 

 
Znienawidziłam cię, nie chcę mieć z tobą już nic wspólnego, chcę o tobie zapomnieć raz na zawsze, nie będę do ciebie pisać, nie będę się odzywać, ale proszę cię ty też się tego trzymaj, nawet jeśli będziesz w potrzebie nie pisz, bo gdy ja ciebie potrzebowałam nigdy cię nie było. Unikaj mnie a ja ciebie. Będzie dobrze, w końcu sobie ciebie odpuściłam . Mijając się na ulicy, udawajmy że się nie znamy i niech tak pozostanie, bo nie chcę znowu cierpieć . Chcę zacząć wszystko od nowa, i to bez ciebie. Chcę znowu być szczęśliwa i żeby uśmiech nie schodził mi z twarzy .
 

 
I choć chciałabym, znowu być szczęśliwa tak jak kiedyś, to nie potrafię, bo nie ma ciebie.
 

 
" Trzy metry nad niebem "
" Wtedy zaczynasz rozumieć, że nic nie dzieje się dwa razy. Już nigdy nie poczujesz się tak samo. Nigdy nie wzniesiesz się trzy metry nad niebo. "
 

 
"Strach to czasem brzydka rzecz. Nie pozwala ci doznawać najpiękniejszych chwil. Będzie twoim przekleństwem, jeśli go nie pokonasz."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Ja wiem, mogę sobie ryczeć, jarać, pić, a tobie to i tak zwisa, ja rozumiem, że wszystko się skończyło, ale jeżeli jestem już w takim stanie, to mógłbyś chociaż, przyjechać a nie olać. Rozumiem, że nic już nas nie łączy tylko przyjaźń, no ale aż tak masz mnie w dupie?! Już nie mogę, trzy razy po mnie krzyczałeś, traktowałeś jak szmatę w ostatnim tygodniu, ale co ja Ci takiego zrobiłam? Ja się tak starałam, a ty mnie tak traktujesz. Nwm, czy to normalne, myślałam że jesteś inny. ZAWIODŁAM SIĘ . Nie chcę już nawet słyszeć twojego imienia, omijam cię , odwracam wzrok gdy przechodzisz. Nie mogę tego pojąć, że kiedyś nie mogliśmy bez siebie żyć, a dzisiaj nie mogę na Ciebie patrzeć, a ty masz mnie w dupie.
 

 
Nie jest mi bez Ciebie łatwo, ale muszę odpuścić, bo już mam dość tego, że cały czas ja się staram, a ty to masz gdzieś i traktujesz mnie jak przyjaciółke. Gdybyś wiedział, ile mam nieprzespanych nocy, bo płakałam... TAK! z twojego powodu.. to byś nie uwierzył . Robię wszystko, a raczej robiłam wszystko żebyś mnie zauważył, żebym była dla Ciebie idealna, wystarczająco dobra, ale ty tego NIGDY nie zauważałaś, nie doceniałeś, więc teraz odpuszczam. Może tego będę żałować, może i nie... Ale niech w końcu KTOŚ powalczy o mnie, a nie ciągle ja...
 

 
Ciągle przyjaciółki powtarzają " olej go " , " nie jest ciebie wart " , " nie dorósł jeszcze do tego " , " nie potrafi zrozumieć jak bardzo ci zależy " .
Może i tak jest, ale ja nie potrafię, GO olać, nie potrafię przestać o nim myśleć, nie potrafię odpuścić... NIE POTRAFIĘ bez niego żyć . Może i nie traktuje mnie najlepiej, ale to nie znaczy, że przestaje go kochać . Tak silne uczucie nie zniknie przecież tak nagle .
 

 
Odpuściłam. Przestałam o Ciebie walczyć, ale po kilku tygodniach, znowu poczułam . Znowu pokochałam, znowu zrozumiałam, że nie potrafię bez Ciebie... Chcę zacząć z Tobą od nowa, ale ty nie, bo twój kumpel mnie kocha... Ale zrozum, że ja go nie. Ja chcę Ciebie, nie jego. Ty jesteś dla mnie WSZYSTKIM !!! , ale ty tego nie rozumiesz... . Tak szczerze, gdyby Ci na prawdę zależało, pogadałbyś z nim o tym wszystkim, wyjaśnił i bylibyśmy razem. Ale nie, bo po co?! Przecież i tak jestem szmatą, którą można ranić, robić nadzieję, a później zostawiać, żeby została sama z dołem ... A Ciebie c**j to później obchodzi, bo myślisz, że jest " dobrze " , najwyraźniej nie widzisz tego, jak bardzo mi zależy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Ja już tak nie mogę, mam załamanie, gdy widzę Ciebie, myślę że podejdziesz pogadasz, wyjaśnimy sobie to wszystko.. A ty.. a ty co ?!! Mijając mnie, odwracasz wzrok, nie uśmiechasz się, nie powiesz głupiego " hej " tak jakbyś mnie nie znał, jakbyśmy byli dla siebie obcy, a jeszcze nie dawno, łapałeś mnie za rękę, brałeś w swe ramiona i nie puszczałeś a dzisiaj? Dzisiaj nawet nie wiem, czy pamiętasz, że byliśmy dla siebie wszystkim ....
 

 
Ja już tego życia nie rozumiem, to wszystko mnie rozpierdala. Rozumiem, że ludzie są szczęśliwi, a czasami smutni, ale dlaczego JA to zawsze ta, która jest smutna, i już nie może wytrzymać psychicznie? Dlaczego, ten którego kocham ma mnie w dupie, a inni, których traktuje tylko jak kumpli chcą ze mną być... Ja już tego wszystkiego nie rozumiem. Nie rozumiem co to w końcu jest to życie... Tak ma być? czy po prostu ja mam jakoś dziwnie inaczej.
 

 
- Chcialem Ci pov ze nie chce się z tobą kłócić z nikim sie nie chce kłócić, no.
Nie możemy zacząć od nowa?
- Ale zacząć od nowa przyjaźń czy... czy coś więcej?
- Przyjaciółmi jesteśmy [chyba] tzn ja tak myśle.

Nie chcesz się ze mną kłócić ... i z nikim ?! Hah, to zabrzmiało tak, jakbyś chciał się, ze mną pogodzić tylko dlatego, bo chcesz być z WSZYSTKIMI w zgodzie. Jak mam być dla Ciebie jak WSZYSCY to wolę być NIKIM.
 

 
Myślisz, że mi jest łatwo o Tobie zapomnieć ? No to uwierz, że nie . Może pokochałam Cię szybko, ale zapomnieć nie będzie łatwo. Codziennie wmawiam sobie, że jest mi bez Ciebie dobrze, że dam rade, ale po co mam okłamywać siebie samą skoro za tobą tęsknie i jest do dupy bez ciebie -_- Choćbym chciała przestać Cię kochać, to nie przestanę, może będzie tak wyglądać, ale w głębi serca Cię ZAWSZE będę kochać, bo tak silne uczucie nie znika tak nagle . Truje się codziennie papierosami , bo gdy jaram, nie myślę o tobie, i o tym wszystkim co mi zrobiłeś i okłamałeś. Nie wiem czy to jest dobry sposób, ale inaczej nie potrafię.
 

 
I znowu jest inaczej niż miało być... Nie tak to sobie wyobrażałam . Miało być " na zawsze " a skończyło się jak zawsze.
 

 
Nie chcę Cię stracić zrozum, ale ja już czasami mam tego wszystkiego dosyć. To mnie rozpierdala od środka. Nie rań mnie więcej, tylko powiedz, że nic z tego nie będzie, bo to boli !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
- Przepraszam, ale ja czasami tak mam, że powiem coś głupiego i nie zdaję sobie z tego sprawy.
- Ogarnij się w końcu i zrozum, że tu nie chodzi o to co mówisz, tylko o to co robisz !!! . a raczej, czego nie potrafisz zrobić ze mną, ale z nią tak.
- Ale , nie rozumiem.
- To zrozum, z nią potrafisz gadać, śmiać się , wygłupiać, podejść do niej zawsze. A do mnie głupiego " cześć " nie umiesz powiedzieć !
 

 
Jak mogłeś mi to zrobić ?
Już wystarczy mi, że zachowujesz się jakbyś miał mnie w dupie, a teraz ... Pojawiła się ona i od razu do niej poleciałeś.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
- Ale to głupio zabrzmi tylko że noo ja chce być dla Cb Najlepszy -.- tylko boje sie że to nie wyjdzie i wyjde na debila.
- Ale ja nie chcę, żebyś był najlepszy, ! Chcę, żebyś był sobą ! .
 

 
- Nie wierzysz mi to nie, ale tak szczerze chciałam tak cholernie wypić, bo się na Cb wkurwiłam, ale nie zrobiłam tego... Nie bd sb życia truć, przez cb . chcesz to mnie olewaj, ale nie zdziw się, jak ja kiedyś zrobię to samo.
- Czy ja powiedziałem że cie olewam ? .
- Ty tego nie mówisz, tylko robisz !
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Może i czasami zgrywam niedostępną, ale to nie dlatego, że mam Cię w dupie, tylko dlatego, żebyś w końcu ty zaczął się starać <33.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
Proszę Cię , nie odchodź ! Nigdy mnie nie zostawiaj, jesteś całym moim życiem, ale też nie jestem gotowa na pożegnanie.
 

 
Może i jestem wredna, bezczelna, chamska, i CZASAMI mówię głupie rzeczy w, które ciężko uwierzyć.. Ale PAMIĘTAJ !!! Jeżeli mówię " przepraszam " lub " kocham Cię " . To w to musisz uwierzyć, bo jest szczere <3.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
Nakładam słuchawki, włączam muzyke, zamykam oczy...
Kocham ten stan, bo wtedy wracają wszystkie wspomnienia <3 .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Obiecywałeś, codziennie powtarzałeś : " zmienię się " . Minęło już dużo, czasu a ty nadal jesteś takim samym, skurwysynem poniżającym mnie przy kumplach.
  • awatar SierotkaM: Skoro cię poniża to nie jest ciebie wart.A on myśli że obrażając dziewczynę zaimponuje kumplom...Żałosne -_-
  • awatar Gość: No dokładnie..
  • awatar fryciaaa3322: prawda
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (16) ›
 

 
Obgadujesz mnie, i myślisz, że mnie to obchodzi ?!
A właśnie, że nie, obgaduj sobie dalej, bo to znaczy, że nie masz tak zajebistego życia jak ja <3.
 

 
Może i jestem wybuchowa, pojebana, nienormalna, dziwna, często się focham, ale to JA. I nie mam zamiaru udawać kogoś kim nie jestem. Byłam, jestem i zawsze będę sobą, inną, oryginalną zwariowaną osobą.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›